środa, 28 listopada 2012

Innowacyjność czy sprawdzony biznes?

Co chwilę jesteśmy bombardowani informacjami o dochodowości innowacyjnych biznesów. Rozbudza to wyobraźnię przede wszystkim u młodych ludzi, którym zaimponowały sukcesy twórców takich portali jak Facebook czy też nasza rodzima Nasza-Klasa. W połączeniu ze statystyką, która mówi o coraz większym udziale branży IT w budżecie oraz wydatkach na reklamę w Internecie – każdy zapragnął być drugim Markiem Zuckerbergiem... .
Sam w roku 2008 chciałem podążać tą drogą, najpierw inwestując w sektor IT na Giełdzie Papierów Wartościowych, to było za mało… oprócz bycia akcjonariuszem chciałem być współwłaścicielem i zostałem nim nabywając drogą zakupu 40% udziałów w portalu O!Polskie Ratownictwo – www.ratownictwo.opole.pl. Przy moich intensywnych działaniach portal już w 2009 roku zaczął osiągać ponad 300 tys. wyświetleń w miesiącu – wynik, o którym większość portali może zapomnieć – jednak okazało się, że spieniężenie tych jakże dobrych statystyk nie jest łatwe, a inwestycja zamieniła się w hobby. Nie można nazwać tego porażką, bardziej doświadczeniem z przymusu. Wtedy powstał dylemat czy nadal być twórcą innowacyjności liczącym na szczęście, czy postawić na sprawdzony sektor biznesowy taki jak: finanse, bankowość, telekomunikacja, ubezpieczenia, czy też odszkodowania? Były głosy – Człowieku nie pchaj się, wiesz ile jest konkurencji. Teraz kwestia interpretacji i oszacowanie wiary w samego siebie. Człowiek słaby powie - Tyle konkurencji, nie ma szans , natomiast człowiek ambitny i wierzący w siebie mówi – Świetnie skoro jest tyle konkurencji to branża musi być dochodowa – „roztwór” nadal nienasycony skoro tylu nowych ludzi próbuje swoich sił w tym sektorze.
Jeśli już na jednej ulicy jest pięć zakładów fryzjerskich tudzież samochodowych, to czy jest miejsce na szósty? Jeśli mój zakład będzie tak dobry jak pozostałe to pewnie tak, a jeśli będzie lepszy, to znaczy będzie miał lepszy sprzęt, lepszych fachowców oraz konkurencyjne ceny? Po co szukać innowacyjności jak można skorzystać ze sprawdzonych sektorów - wejść w branżę, która jest dochodowa, a jedynym warunkiem jest być tak samo dobrym jak większość lub po prostu lepszym!
Dlaczego wybrałem odszkodowania? Pozostałe sektory również są dobre i pełne możliwości, ale różnią się od odszkodowań tym, że w tamtych sektorach musimy przekonać klienta, że dany produkt jest mu potrzebny, w momencie kiedy faktycznie on sam nie widzi takiej potrzeby, natomiast jeśli chodzi o odszkodowanie to pomoc prawna jest wskazana i wręcz oczekiwana. Oferujemy usługę, która jest w tym momencie naszemu klientowi w związku z zaistniałą sytuacją potrzebna. A konkurencja? Tam gdzie pieniądze tam konkurencja… .
W 2011 roku w Polsce doszło do 40 065 wypadków drogowych, w których 4 189 osób zginęło, a 49 501 zostało rannych. Policji zgłoszono 366 520 kolizji(!!!). A wypadki w pracy, wypadki w rolnictwie, poślizgnięcia na oblodzonych chodnikach itp.?
Kilkanaście tysięcy potencjalnych klientów miesięcznie, kilka tysięcy potencjalnych konkurentów. Warunek – być tak samo dobrym lub lepszym.
Biorąc pod uwagę wszystkie wymienione przeze mnie sektory to dokonałem analizy w trzech prostych punktach:
a. potrzeba usługi na rynku,
b. oczekiwanie usługi przez klienta,
c. wynagrodzenie ze statystycznego klienta.
O ile a i b zostało omówione to bardzo istotny jest punkt c – w każdej z wymienionych sektorów czas na obsługę klienta przez przedstawiciela jest porównywalny, tylko w branży odszkodowawczej wynagrodzenie ze statystycznego klienta daje już kwotę czterocyfrową. Dlatego ze względów zarówno ideologicznych i finansowych właśnie ta branża została wybrana przeze mnie.
Zatem czy innowacyjność czy sprawdzony sektor biznesowy? Pierwsza opcja jest dla marzycieli i szczęściarzy oraz jednostek wybitnych(czyli marzyciel i szczęściarz w jednym), druga opcja dla realistów i specjalistów. Zatem robię to co większość, ale zarabiam, bo robię wszystko by być lepszym od większości.

A jakie jest Twoje zdanie? Proszę o argumentację w komentarzach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz